luty 24th, 2010
Nina Paley jest, między innymi, autorką wydanego na wolnej licencji filmu animowanego "Sita śpiewa bluesa"; oprócz tego pełni rolę Artist in Residence na QuestionCopyright.org. Poza tym jest ona oddaną aktywistką ruchu Wolnej Kultury, często zabierającą głos w dyskusji nt. praw autorskich oraz tego, jak kultura zezwoleń wpływa na sztukę i artystów.
Tekst ten publikujemy dzięki uprzejmości Maćka Masika, który dokonał jego tłumaczenia i opublikował je na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5. Oryginał dostępny na stronie autora: Artyści powinni być wynagradzani za swą pracę.
Następujące zdanie pojawia się w wielu dyskusjach dotyczących praw autorskich: “Artyści powinni być wynagradzani za swą Sztukę”. Zakłada się, że: a) artyści posiadają przyrodzone prawo do pieniężnego wynagrodzenia z swoją Sztukę, oraz b) prawa autorskie zapewniają to wynagrodzenie.
Kwestionuję oba te założenia.
Read the rest of this entry »
Posted in Sztuka, Prawa autorskie | No Comments »
wrzesień 24th, 2009
Artykuł jest tłumaczeniem tekstu Reboot FCC ("Zrestartować FCC") autorstwa Lawrence'a Lessiga.
"Zrestartować FCC" a sprawa polska
Jak zdarzyło mi się już wykazywać (mam nadzieję, że z dobrym skutkiem) w artykule pt. Problem DMCA, czyli gdy wielkie korporacje tworzą prawo, wszelkie próby regulacji kultury dotyczące obywateli innych krajów, a USA w szczególności, dotyczą też nas. Powodem takiego stanu rzeczy jest międzynarodowość wielkich firm, w tym tych zarabiających na szeroko pojętej kulturze. Ów stan rzeczy determinuje ich (w pełni uzasadnioną) chęć wprowadzania sprzyjających im przepisów w każdym zakątku świata. A że dla przedsiębiorstw najważniejszym celem jest generowanie jak największych zysków, nie zawsze firmowane przez nie rozwiązania prawne sprzyjają konsumentom.
Warto też zwrócić uwagę, że Europa nie zajmuje się tylko adaptacją praw amerykańskich do swojego systemu prawnego. Stary kontynent pragnie własnych rozwiązań i choć za każdym razem wywołują one burzę i czasem nawet na chwilę znikają, nie znaczy to wcale, że zostały porzucone. Wszak pomysł pakietyzacji Internetu wcale nie upadł. Został odroczony jedynie termin przyjęcia tego rozwiązania. A francuska hadopi, choć pośmiertnie, jest przerażającym przykładem, jak daleko mogą zapędzić się nasi przywódcy. (Pomysł kompletnej inwigilacji użytkowników pod obłudnym pretekstem ochrony praw autorskich to "ostateczny kozi róg", w który zapędziła się Europa.) Do tego dochodzą ograniczenia technologiczne – otwarte formaty wciąż podlegają ostracyzmowi ze strony urzędów, a prawie każde rozwiązanie cyfrowe jest objęte restrykcjami DRM.
Tekst Lessiga ma dla nas dodatkową wartość, bo przedstawiony został w nim szkic urzędu, który zajmowałby się, jak zostało to określone w dalszej części, ochroną innowacji przed jej dwoma historycznymi wrogami – nadmiernym faworyzowaniem przez rząd i nadmierną władzą prywatnych monopoli. Idea ta jest uniwersalna i na wprowadzeniu jej w życie w naszym skrawku świata powinno nam zależeć nie mniej niż Amerykanom.
Zapraszam do lektury.
Read the rest of this entry »
Posted in Lessig | No Comments »
maj 18th, 2009
Autor: darcnet
Ostatnio coraz częściej można się spotkać w Internecie z terminem „wolna kultura”. Najczęściej w bardzo pozytywnym kontekście wolności, legalnej wymiany dobrami kultury w formacie cyfrowym, prostocie tworzenia innowacji, sprzeciwianiu się technologiom ograniczającym użytkownika, konsumenta czy też odbiorcę. Czasem można też usłyszeć, że wolna kultura to kultura piractwa. Kultura promująca zwykłą kradzież czyjejś twórczości, chociażby przy pomocy sieci peer-to-peer, narażając tym samym artystę na poważne straty finansowe (a przecież samym powietrzem jeszcze nikt nie wyżył). Informacje na temat wolnej kultury można znaleźć na blogach, wortalach określających siebie jako poważne, w dyskusjach toczonych na dziesiątkach (setkach nawet) forach internetowych i w komentarzach pod artykułami lub niusami. W ten sposób prawdziwa definicja wolnej kultury zatraciła się pośród mitów powstałych na jej temat, a bardzo ważne tezy głoszone przez jej zwolenników zostały zniekształcone.
Read the rest of this entry »
Posted in DRM | 1 Comment »
maj 5th, 2009
Autor: darcnet
Czym jest DMCA...
DMCA (ang. Digital Millenium Copyright Act) to ustawa dotycząca cyfrowego zarządzania prawem autorskim obowiązująca w USA. Daje ona największym markom możliwość kontrolowania rynku i redukowania praw deweloperów i właścicieli każdego rodzaju oprogramowania czy sprzętu. Połączenie go z technologią DRM ma na celu "zamknięcie" soft- i hardware'u tak, by tylko ich wydawcy mieli prawo do interakcji z nimi. Gdyby ktoś inny próbował oddziaływać na jego produkty wydawca mógłby nazwać to obejściem prawa i sklasyfikować jako czyn nielegalny. Ustawa została bardzo szybko skrytykowana, jej konstytucyjność jest podważana, a niektórzy uważają ją nawet za formę cenzury.
...i na czym polega problem?
Chyba wszyscy zdają sobie sprawę, że w erze globalizacji nabierającej rozpędu dzięki popularyzacji Internetu problem ograniczania wolności użytkowników technologii cyfrowych mający miejsce w Stanach Zjednoczonych staje się problemem całego świata, w tym także Polski, gdyż może on skutkować całkowitą utratą suwerenności w świecie technologii informacyjnej. Ryzyko ekspansji tego prawa na inne kraje stało się jeszcze bardziej realne, wraz z kolejnymi (mającymi miejsce w latach 2006 i 2008) głosowaniami rządów Australii i Kanady nad przyjęciem jego natywnych odpowiedników. I ryzyko to wcale się nie zmniejsza, mimo„oczyszczenia” ustawy z najbardziej drakońskich przepisów w Kraju Skaczącego Kangura i odrzucenia jej w Krainie Liścia Klonowego.
Read the rest of this entry »
Posted in DMCA, DRM | 2 Comments »
kwiecień 28th, 2009
Ten artykuł kieruję głównie do zwolenników kultury bez ograniczeń, ludzi, których hasła głoszone przez Lawrence'a Lessiga (autora książki "Wolna Kultura") i Richarda Stallmana przekonały co do słuszności walki ze złym prawem autorskim i niewolnymi licencjami na oprogramowanie.
Autor: darcnet
Każdy wie, że DRM jest zły. Każdy wie też, że Open Source jest jedynie kompromisem i przystankiem w drodze ku upowszechnieniu systemu prawie idealnego, jakim jest Free Software. Bojownicy o wolność kultury napisali dziesiątki książek, setki artykułów i tysiące wpisów blogowych przedstawiających sens bezkompromisowej walki z prawem, organizacjami i korporacjami, ograniczającymi (lub starającymi się ograniczyć) naszą swobodę; opublikowali całą masę tekstów przedstawiających znaczenie bojkotu "złych" produktów projektowanych przez wyżej wymienionych w jednym, oczywistym celu - osiągnięciu jak największego zarobku, nie bacząc na dobro konsumenta.
Read the rest of this entry »
Posted in Torvalds, Stallman, DRM | 1 Comment »